W tej cenie to ciężko cokolwiek doradzić ale jak będziesz coś szukał to z dosyć pojemną szpulą
Biorąc za przykład wielkości podawane np. przez Shimano czy Daiwę to 3xxx lub 4xxx
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Znalazłem bardzo ciekawa ofertę.
http://www.allegro.pl/ite...owc_od_ss_.html
Mistrall Galaxy FD30
Co prawda droższy nieco ale powinieneś być zadowolony. Choć nie miałem styczności z tymi kołowrotkami, to możesz dołożyć i spróbować. Krążą o tych kołowrotkach bardzo przyzwoite opinie.
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Nie sądzę żeby Okuma była pod względem trwałości lepsza od tego Mistralla. To kołowrotki niskobudżetowe i różnica w jakości między nimi jest znikoma.
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
dencio Węgorz poczatkujący spinningowiec - spławik z zamiłowania
Pomógł: 3 razy Wiek: 12 Posty: 185 Skąd: Krapkowice
Wysłany: Pon Mar 24, 2008 12:58
Zdrapek, przy spinningu obciążenie pracy jest kilkadziesiąt razy cięższe jak przy feederze. Po pierwsze:
-w gruncie zarzucasz i czekasz
-w spinningu non stop prowadzisz przynętę używając kołowrotka
Po drugie:
-hol ryby białej jaką łowi się przeważnie przy feederze jest dość spokojny
-hol ryby drapieżnej jest pełny zrywów i szarpnięć
Więc przy spinningu powiedzmy na wyprawie na cztery godziny kołowrotek pracuje conajmniej 80-100 minut, a przy feederze 5-15 minut.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.