Dalej nie rozumiesz co probuje przekazac... mnie nie chodzi absolutnie o firme spro! Dla mnie to nie musi byc daiwa czy shimano! Dla mnie kołowrotek ma mieć te parametry, które podałem wyżej (techniczne parametry), a jak nie to nie ma problemu z zajechaniem go... Spinning jest specyficzną metodą połowów, w której cały czas kołowrotek pracuje i to własnie jego budowa, a nie napis na boku zadecyduje o tym czy wytrzyma. To, ze praktycznie jedyne firmy, które produkują kołowrotki o podanych parametrach, to Shimano i Daiwa to juz nie moja wina... Cormoran Chronos też jest super kołowrotkiem o takich parametrach i też jest go baaaaaaaaardzo ciężko zajechać! Głupi przykład: to tak jak oceniać łowność woblera, tylko po jego kolorach...
PikeHunter czemu patrzysz na to 'shimano z dolnej półki'? Nie zatarłem Catany 1000 przez sezon, była z pewnego źródła, jestem z niej zadowolony. Kup sobie inny kołowrotek w tej cenie, nie patrz na marke i zacznij nim łowić. Dopiero jak go zajedziesz popatrz jaka to marka, a następnie przyjżyj się jego budowie! Bo to jest ważne, a nie firma! Wiadomo, że kołowrotki tańsze zrobione są ze słabszych materiałów, tego nie unikniemy, ale dobierając kołowrotek do spinningu trzeba patrzec na budowe! Podaj mi argumenty, dlaczego nie?
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
Szanuję Wasze uzasadnienia ale co do jednego zgodzić się nie mogę.
maniak napisał/a:
co do kołowrotka spinningowego to musi być z przednim hamulcem, spro taki jest.
Gdzie jest napisane, że musi być przedni. Wiem, że w kołowrotkach z przednim hamulcem, ten hamulec jest bardziej precyzyjny z racji umieszczenia go w szpuli i to przemawia za zastosowaniem go w spinningu ale jest wiele kołowrotków z bardzo precyzyjnymi hamulcami tylnymi, które bardzo dobrze spełnią w spinningu rolę.
Qba bardzo mądrze powiedziane. Jednak PikeHunter ujął bardzo ważny element konstrukcyjny >MATERIAŁ<i tutaj nie chodzi o wyższość marki nad marką, prędkości zwijania i innych pierdół tylko z czego jest zrobiony i jak jest zrobiony. Znam gości którzy łowią na ABU C4 do dzisiaj. A przy tych kołowrotkach nie było żadnych kosmicznych technologii. Najważniejsze parametry kołowrotka to prostota konstrukcji i dobry materiał.
PS Mnie BlueArc'a jakoś nie udało sie jeszcze zajechać Spro mają duże szpule, na pewno nie są long cast, i bardzo solidne przekładnie a o tym możesz się przekonać nad samą wodą bo potężna rzesza spinningistów łowi na kołowrotki Spro od kilku sezonów z powodzeniem.
Nie wiem Qba skąd Ty bierzesz te informacje o sprzęcie, ale mam wrażenie ze nie widziałeś jeszcze kołowrotków Spro
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Ostatnio zmieniony przez borys Wto Sty 08, 2008 23:41, w całości zmieniany 3 razy
Gdzie jest napisane, że musi być przedni. Wiem, że w kołowrotkach z przednim hamulcem, ten hamulec jest bardziej precyzyjny z racji umieszczenia go w szpuli i to przemawia za zastosowaniem go w spinningu ale jest wiele kołowrotków z bardzo precyzyjnymi hamulcami tylnymi, które bardzo dobrze spełnią w spinningu rolę.
Może trochę źle sie wyraziłem bo miałem na myśli to, że "powinien" być, a nie musi.
Znam, kołowrotki z naprawdę dobrym tylnym hamulcem np.Shimano Super GT-RA, którego opisałem w testach.
To wszystko zależy przede wszystkim od gustu.Ja preferuje do spinningu z przedni i przy tym pozostanę.
Mówiąc o tym precyzyjnym tylnym hamulcu, masz może na myśli Shimano Gtr-ki?
Również uważam, że hamulec przedni bardziej nadaje się do spinningu, ale jeśli jakaś firma zaproponowałabymi kołowrotek z powyższymi parametrami, ale z hamulcem tylnym I TYLKO TYLNYM NIE JAKIS HAMULEC WALKI to nie zawachałbym się aby go wypróbować.
Borys dobrze mówisz, spójrz na najdroższe np. Daiwy spinningowe. One tylko opisane są kosmicznymi technologiami, a w rzeczywistości to jest tylko pare rzeczy, które je czynią trwalszymi na uszkodzenia i to wcale nie kosmiczne rzeczy Materiał W KAŻEJ FIRMIE jakością rośnie wraz z ceną i tego niestety nie unikniemy nigdy, takie życie
Juz Ci podaje argumenty. Kupując kołowrotek czy kij sugeruję się głównie opiniami. Opiniami wędkarzy, których znam, którym ufam i wiem, ze wiedzą co mówią. A uwierz mi, ze nie znam osób, które były by zadowolone z Catany. To dobry kołowrotek, ale na sezon, góra dwa! A w tej cenie można pewnie kupić Okumę. Do tej marki przekonuje mnie oprócz opinii to, ze dają 5 lat gwarancji.
Wybacz mi ale to łatwiejsze zapytać kilku osób o opinie niż wnikać w budowę czy mechanizmy.
Co do rady żebym kupił kołowrotek w tej cenie...... Na razie sprzętu mam dość. Do feederów mam dwa ośmioletnie DAMy AT, które jak na razie kręcą super. Do spławikówki mam chyba 9 letniego Mitchella AR 2000, który tez spisuje się nieźle. Mam też wspomnianą Catanę 1000, która może sezon jeszcze na spławiku wytrzyma. Do spinningu mam dwudziesto-cztero letniego Cardinala C4, sześcioletniego Mitchella Premium 400, Shimano Stradica 2500(japończyk). No i właśnie przypłyną mi zza oceanu następny Stradic 4000(też japończyk) Jak więc widzisz sprzetu mam dostatek.
[ Dodano: Wto Sty 08, 2008 23:30 ]
A koledze Maverikowi doradzę odłożyć te 150 zł i dozbierać ze stówkę. Jeśli oczywiście masz taką możliwość. Tak jak Oba słusznie zauważył jakość rośnie wraz z ceną....
Co to za argument opinie? Słyszałeś o takim czymś 'ile osób tyle opini?' Dlatego ja przytaczam Ci tutaj konkretne argumenty dotyczące konstrukcji kołowrotków, a gwarantuje Ci, że troche pojecia mam o tym, bo zdarzyło mi sie pare razy być testach nowych sprzętów, a skoro ludzie moje opinie i spostrzeżenia biorą za cenne to chyba coś w tym jest. Nie, żebym sie przechwalał, bo tylko robie to co lubie, poprostu staram Ci się wyjaśnić, że nie napis świadczy o tym jaki kołowrotek jest...Kierując sie samymi opiniami, a nie znając konstrukcji kołowrotka, żyjesz w niewiedzy w czym pokładasz swoje zaufanie na wyciągnięcie wielkiej ryby...
Materiał W KAŻEJ FIRMIE jakością rośnie wraz z ceną i tego niestety nie unikniemy nigdy, takie życie
Tak też jest, ale temat jest o kołowrotku za.....150zł i roztrząsać który będzie lepszy to czysta loteria, nie opierając się na praktyce. Przy wyborze taniego kołowrotka warto brać pod uwagę, który w danym momencie jest najbardziej ceniony przez wędkarzy z mało zasobnym portfelem, bo tak tylko można sprawdzić który tańszy model nadaje się do czegokolwiek. Przy takiej cenie ciężko mówić o kupowaniu w ciemno, bo z dziesięciu takich samych modeli kołowrotków jeden może tylko nadawać się do wędkowania. A tego na pierwszy rzut oka nikt nie jest w stanie ocenić.
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Ostatnio zmieniony przez borys Wto Sty 08, 2008 23:47, w całości zmieniany 1 raz
Qba, nie odbieram Twojego postu jako przechwałek. I zgodzę się, ze nie opis świadczy jaki kołowrotek jest. Bo napis Shimano nie gwarantuje Ci dobrego młynka. Niestety już nie
A opinie użytkowników są o wiele dla mnie cenniejsze i miarodajne niż opinie testerów. Ile testujesz kołowrotek? Dwa dni, tydzień, miesiąć? A użytkownik kręci nim sezon, dwa lub więcej. I to jego opinia do mnie trafia. Mówi:” miałem to i to, wytrzymał tyle i tyle, kręcił tak i tak polecam lub nie”
Borys, ale zauważ, że kołowrotki za 150zł tez mają jakąś budowę prawda? Kiedyś myślałem o kupnie okumy electry, zrezygnowałem z powodu małej szpulki i niewielkiego mechanizmu. Co możemy poradzić na to, że praktycznie Shimano to jedyne kręcioły w tej cenie, które mają charakterystyke chociaż zbliżoną do kołowrotka spinningowego? Wiesz dlaczego powstają ploty, że Shimano to gówno? Bo ludzie nie myślą i porównują Shimano za 100zł z kołowrotkami za 250-300zł i to jest idiotyzm! To nie są bogowie ludzie, nie stworzą ze śmieci cudu techniki, ale porównajcie ich produkty z innymi za 100zł, a okaże sie, że Shimano dalej jest świetne, tylko trzeba odpowiednio do niego podchodzic!
Wracając do przytoczenia przypadku Maniaka: pytałem, jest to wada typowo fabryczna, po wysłaniu do serwisantów Shimano pownien dostać nowy kręcioł, lub powinien zostać wymieniony rotor kołowrotka, a w 99,9% kołowrotek wróci już bez szumów.
Do PikeHunter: test nie jest po to by stwierdzić wytrzymałość, tylko o wady konstrukcji itd. O wytrzymałości do danej metody, w tym wypadku spinningu, twierdzi tylko i wyłącznie budowa i cena czyli zarazem materiały
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.