a co to za róznica mala czy duza rzeka czy szczupakowy czy sandaczowy nierozumiem???
Nie wiem gdzie łowisz, ale zapraszam nad Wisłę. Spróbuj 2000 pociągnąć większe wahadło, wirówkę od 3 wzwyż czy duży wobler w nurcie........... Zrób to później młynkiem 4000. Zobaczysz wtedy różnicę..........
GRZES000 napisał/a:
a moja specjalizacja sa sandacze i sumy na spining
Sumy kołowrotkiem 2000??
GRZES000 napisał/a:
a po 2 cioramy glówkami do 60 gr
Też ciężko mi sobie to wyobrazić. Pewnie można ale............
GRZES000 napisał/a:
za 400 zl nie kupisz nic lepszego
Owszem, to pewnie jeden z lepszych młynków w tej cenie na rynku.
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Pomógł: 2 razy Wiek: 26 Posty: 330 Skąd: włocławek
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 22:14
PikeHunteR napisał/a:
Nie wiem gdzie łowisz, ale zapraszam nad Wisłę. Spróbuj 2000 pociągnąć większe wahadło, wirówkę od 3 wzwyż czy duży wobler w nurcie........... Zrób to później młynkiem 4000. Zobaczysz wtedy różnicę..........
lawdzoj82, PikeHunteR, ja lape tylko na gumy i na woblery i zapewniam ze to dla mnie wystarcza i wystarczy umiejetnie oszczedzadz kolowrotek i wszystko gra a co do ciebie lawdzoj to jest dla mnie nabijanie postów , przytakiwanie komus rozwin swoja odpowiedz i uzasadnij Tu się zgodzę w 100 % z PikeHunterem
Też sobie tego nie wyobrażam
ja tego nie rozumiem jak tak mozesz nabijac posty .
i mam pwenosc ze nawet nie próbowaliscie spróbowac polowic sezon na 2000!!!
Pomógł: 2 razy Wiek: 26 Posty: 330 Skąd: włocławek
Wysłany: Wto Wrz 16, 2008 09:29
GRZES000 napisał/a:
lawdzoj82, PikeHunteR, ja lape tylko na gumy i na woblery i zapewniam ze to dla mnie wystarcza i wystarczy umiejetnie oszczedzadz kolowrotek i wszystko gra a co do ciebie lawdzoj to jest dla mnie nabijanie postów , przytakiwanie komus rozwin swoja odpowiedz i uzasadnij Tu się zgodzę w 100 % z PikeHunterem
Też sobie tego nie wyobrażam
ja tego nie rozumiem jak tak mozesz nabijac posty .
i mam pwenosc ze nawet nie próbowaliscie spróbowac polowic sezon na 2000!!!
pozdrawiam
Postów nie nabijam A jeżeli chodzi o wypowiedz Pikehuntera przyznałem mu racje ponieważ mam kołowrotek wielkości 3000 i już na dużych blachach i obrotówkach spisuje się ciężko nurcie a co mówić o wielkości 2000 Jeżeli łowisz na gumy to ok ale na kołowrotek wielkości 2000 nie nawiniesz wystarczającej ilość grubszej żyłki np do połowów sumów ( podaje przykład )
wiesz nie uzywam zylek na sumy czy sandacze a plecionki wchodzi mi 150m na 2000 i to dla mnie wystarczajaco sluchaj nie znacie mojej metody polowu ja nigdy nie rzucam z nurtem tylko w przeciwna i zakladajac przynety 60g ja mysle ze poprostu macie za malo doswiadczenia, nie uwazam sie za mistrza ale poprostu wystarczy pomyslec ze wszystko sie da tylko trzeba wiedziec jak .pozdrawiam
Pomógł: 2 razy Wiek: 26 Posty: 330 Skąd: włocławek
Wysłany: Wto Wrz 16, 2008 09:43
GRZES000 napisał/a:
wiesz nie uzywam zylek na sumy czy sandacze a plecionki wchodzi mi 150m na 2000 i to dla mnie wystarczajaco sluchaj nie znacie mojej metody polowu ja nigdy nie rzucam z nurtem tylko w przeciwna i zakladajac przynety 60g ja mysle ze poprostu macie za malo doswiadczenia, nie uwazam sie za mistrza ale poprostu wystarczy pomyslec ze wszystko sie da tylko trzeba wiedziec jak .pozdrawiam
Nie będę się kłócił z tobą bo nie ma sensu i byśmy dostali ostrzeżenie od Grzegorza ale każdy łowi inaczej i ma jakieś swoje efekty Powiem tylko tyle przyjedz do mnie na Wisłę i rzucaj w przeciwną stronę przynętami jak ty to mówisz 60 gram Powodzenia
przyjedz do krakowa lub do nowego korczyna i zlap cos, ja lape z lódki na przykosach które maja po 6 7m wiec tak jak mówisz odpusc sobie bo to bez sensu:)
Pomógł: 2 razy Wiek: 26 Posty: 330 Skąd: włocławek
Wysłany: Wto Wrz 16, 2008 09:50
GRZES000 napisał/a:
przyjedz do krakowa lub do nowego korczyna i zlap cos, ja lape z lódki na przykosach które maja po 6 7m wiec tak jak mówisz odpusc sobie bo to bez sensu:)
Odpuszczam bo to temat o kołowrotku a nie metodach łowienia i na innym temacie możemy porozmawiać na ten temat
i mam pwenosc ze nawet nie próbowaliscie spróbowac polowic sezon na 2000!!!
Wyobraź sobie, że też używam 2000. A właściwie 2500. Tyle, że stosuję go do połowu np. kleni i jazi. I wiem, że 5 cm wobler prowadzony w nurcie już stawia duży opór. I zdarzyło mi się tym kołowrotkiem prowadzić większe szczupakowe czy sandaczowe woblery. I powiem Ci, że ciężko. A w nurcie wręcz niemożliwe. Ta wielkość jest przeznaczona do raczej lżejszego łowienia niż sandacze no i sumy
GRZES000 napisał/a:
ja mysle ze poprostu macie za malo doswiadczenia,
A ja sobie myślę, że masz więcej pychy niż doświadczenia. Bo każdy choć trochę doświadczony, praktykujący wędkarz wie, że aby poprowadzić duże, ciężkie przynęty, w często trudnych warunkach a w razie brania móc wyholować dużą rybę potrzebny jest solidny sprzęt. Zarówno wędka, jak kołowrotek i oczywiście linka. A zwłaszcza sum takiego mocnego sprzętu wymaga.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.