Poprzedni temat :: Następny temat
Trwałość kołowrotka
Autor Wiadomość
Szisz 
Sandacz
Karol :)



Wiek: 15
Posty: 313
Skąd: Sobolew City :)
Wysłany: Nie Mar 09, 2008 16:09   Trwałość kołowrotka

Heya :)
Mam pytanie o trwałość kręcioła...ile mniej-więcej wytrzymy mój Spro Passion, wilekość 30, przedni hamulec.Ekspluatuje tak,
od stycznia do maja- spławikówka lub lekki grunt :P co tydzień, chyba że są mrozy po ok 1-2 godziny :)
Od maja do połowy czerwca- 2 razy w tygodniu na średni spinning tak po 3 godziny :)
od połowy czerwca do początku września, co 2-3 dni na spinning po 4 godziny :)
Od września do grudnia, 2 razy w tygodniu po 2-3 godziny, chyba że jest zimniej...na spinning oczywiście...
Ile powinien wytrzymać... 2 lata???
Pozdro
_________________
Nie tłumacz się.....wrogowie i tak nie uwierzą a przyjaciele tego nie potrzebują.....
 
 
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
maniak 
Szczupak


Pomógł: 8 razy
Wiek: 18
Posty: 774
Skąd: Tczew
Wysłany: Nie Mar 09, 2008 16:32   

Trochę dziwne pytanie i myślę, że nie uzyskasz odpowiedzi, która będzie Cię zadowalała.
To wszystko zależy od Twojego dbania o kołowrotek itp.
Kołowrotek nawet najlepszy można zajechać w jeden sezon.
_________________
 
Szisz 
Sandacz
Karol :)



Wiek: 15
Posty: 313
Skąd: Sobolew City :)
Wysłany: Nie Mar 09, 2008 18:16   

To podpowiedzcie mi jak dbać o kołowrotek :)
_________________
Nie tłumacz się.....wrogowie i tak nie uwierzą a przyjaciele tego nie potrzebują.....
 
 
Adi2050 
Ukleja
Adi2050


Posty: 10
Wysłany: Nie Mar 09, 2008 20:16   

Muszę się zgodzić z maniakiem.
Kołowrotek nawet najlepszej firmy można zepsuć choćby w jeden dzień.
"Jak dbać o kołowrotek"
To proste po prostu trzeba go dosyć często czyścić i smarować. Ważny też jest wybór smaru trzeba wybrać taki żeby nie topniał na słońcu i żeby nie zamarzał w zimnie bo przestanie chodzić. W ostateczności można też użyć słynnego WD-40. Uważać żeby raczej nie dostała się do środka woda, ani piasek. To tyle co można zrobić
 
Szisz 
Sandacz
Karol :)



Wiek: 15
Posty: 313
Skąd: Sobolew City :)
Wysłany: Nie Mar 09, 2008 20:26   

a w które miejsca psiukać wd40?
_________________
Nie tłumacz się.....wrogowie i tak nie uwierzą a przyjaciele tego nie potrzebują.....
 
 
zanderek 
Moderator



Pomógł: 13 razy
Posty: 491
Skąd: Nowa Dęba/Anglia
Wysłany: Nie Mar 09, 2008 20:57   

Ja bym z WD 40 uważał bo właściwości zmywające i nie nadaje się do kołowrotków.
_________________
Łowię bo lubię !!!

 
Szisz 
Sandacz
Karol :)



Wiek: 15
Posty: 313
Skąd: Sobolew City :)
Wysłany: Nie Mar 09, 2008 20:58   

to co byście polecili?
_________________
Nie tłumacz się.....wrogowie i tak nie uwierzą a przyjaciele tego nie potrzebują.....
 
 
borys 
Moderator
NADWORNY GLĘDA



Pomógł: 37 razy
Wiek: 35
Posty: 1975
Skąd: Jasło
Wysłany: Nie Mar 09, 2008 23:52   

Szisz, jedyna rada to dozbierać trochę kasy i do spina kupić konkretny kołowrotek.
Przy takiej eksploatacji może nie pożyć długo, choć przy spławiku nie ma takich obciążeń jak przy spinningu to, wygodniej mieć jednak kołowrotki do właściwej metody ;)
_________________
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
 
 
Wiesiek 
Płoć
ten i ów



Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Posty: 63
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pon Mar 10, 2008 08:58   

Szisz napisał/a:
to co byście polecili?

WD40,możesz psiknąć na łożyskowanie rolki prowadzącej żyłkę.Do wewnętrznych przekładni dobry jest niebieski smar Mitchella.Jak będziesz go kupował,dowiedz się,czy ten smar jest stały,czy płynny.Bo Mitchell ma również takie w ofercie.Do przekładni zastosuj smar stały,a do rolki płynny.Przed smarowaniem dobrze oczyść wszyskie elementy.Ja używam do tego benzyny,lub dowolnego rozcieńczalnika.Potem osusz,a następnie posmaruj.Nie pogub tylko częsci...
 
 
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Szisz 
Sandacz
Karol :)



Wiek: 15
Posty: 313
Skąd: Sobolew City :)
Wysłany: Pon Mar 10, 2008 17:12   

to mnie pocieszyliście :lol:
dzisiaj odkręciłem szpule, i tam jest taki stały niebieski smar :okok:
więc chyba nie ma co go smarować :lol:
Ale myślę że w czerwcu wypadało by go jednak przesmarować :lol:
jeszcze by było super, jak byście mi pokazali jak chłopu na miedzy, w które miejsca mam nasmarować :hura:

[ Dodano: Pon Mar 10, 2008 17:17 ]
Cytat:
Szisz, jedyna rada to dozbierać trochę kasy i do spina kupić konkretny kołowrotek.
Przy takiej eksploatacji może nie pożyć długo, choć przy spławiku nie ma takich obciążeń jak przy spinningu to, wygodniej mieć jednak kołowrotki do właściwej metody ;)

na spławik używam tylko dlatego, bo u mnie od stycznia do 1 maja jest zakaz łowienia na spining, w sobotę się dowiedziałem, więc na ten czas będę łowił spinningówką na spławik :)
Dlaczego? mam spławikówke 3.3 m któa jest za długa na rzeke :radocha:
a na lepszy kręcioł nie mam kasiory :figielek:
czyli ogólem jak z maszynami, jak posmarujesz, tak go poużywasz :P
_________________
Nie tłumacz się.....wrogowie i tak nie uwierzą a przyjaciele tego nie potrzebują.....
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




Zbiórka funduszy na serwer
Osoby, które już nas wspomogły




Przelicznik pojemności szpuli

Mapa użytkowników
+ Wpisz się na mapę













Strony Współpracujace
Flytiers
.:: Spinning ::.
Mapa Forum

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Design by GrzegorzM www.wedkowanie.net
Hosting zapewnia provps.pl