Byłem od 01/05 trzy razy po 2 godziny każdego dnia tylko jedno branie na małego ripera ale wypiął się .
A miejsca w których byłem to grodzisk , wyszków .
Ja jak jeżdżę nad Liwiec to od czasu do czasu zagadam z miejscowymi oni łapią trojki dwójki tylko ze na żywczyka . Tak wiec chyba nie jest tak żle z ryba jeszcze .
Łowiłem w Liwcu dwa razy. Dwa razy zszedłem na ZERO
Hej, no, bo przestanę w Ciebie wierzyć Pike, co z Tobą
Pewnie Cię rozczaruję ale często zdarza mi się zejść z łowiska na zero Czasem ryba nie żeruje jak trzeba, czasem trafię przed lub po okresie dobrego żeru, czasem(zwłaszcza na nieznanym łowisku) nie umiem jej skusić czy nawet znaleźć. Tych przyczyn jest dużo. A do tego pogłowie ryb w naszych wodach też pozostawia wiele do życzenia....... Ale jak mówi mądre porzekadło "wiara czyni cuda". Nie przestawaj we mnie wierzyć to może będę więcej łowił
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.