Coś tam się złowi, widać, że jeszcze trochę ryby w Bugu jest. Przyznaje, że łowię tylko na grunt. Co prawda mam wykupiony i spining ale tak jak kiedyś pisałem jestem dość świeżym wędkarzem i na spining nie bardzo połów mi wychodzi. A poza tym z reguły łowienie na spining kończy się zostawieniem w wodzie kilku dziesięciu złotych a ryb zero.
Pewnie kiedyś przerzucę się na spining ale na razie zostanę przy gruncie.
pozdrawiam
Artur
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
Pozwolę sobie wstawić kilka fotek z nad Bugu.Rejon Gąsiorowo,zapewne niektórym kolegom znana jest ta miejscówka.Jak na razie byłem tam tylko z aparatem,ale wrócę tam jeszcze ze spinningiem.
_________________ With nature as with love for woman when not cherish die
Ostatnio zmieniony przez biosteron Sro Sie 13, 2008 09:44, w całości zmieniany 1 raz
w dniach 27-28 09.w okolicach Hrubieszowa odbęda sie zawody spinningowe czy któryś z kolegów może mi bliżej przybliżyć to łowisko,jak i jakie ryby tam łapać,dziekuje.
biosteron, Wędkujesz może na starorzeczach ? Pare ładnych lat temu miałem okazje gośćić nad jakąś odnogą Bugu w okolicach Hrubieszowa, połowiłem przepięknych pasiaków w dużych ilościach. Bużyska słynął w moich okolicach właśnie z ich rybności, jak to teraz tak na prawde jest ?
_________________ Catch and Release for Yourself...
w dniach 27-28 09.w okolicach Hrubieszowa odbęda sie zawody spinningowe czy któryś z kolegów może mi bliżej przybliżyć to łowisko,jak i jakie ryby tam łapać,dziekuje.
Jacku wybierasz sie na Spinning Bugu widzę Niestety nie łowiłem na Bugu, ale słyszałem że jest to dość trudny odcinek. Dużo zaczepów, strome brzegi. Więcej na ten temat powiedziałby Ci Zanderek, tylko go wcięło Co do ryb to szczupak, sandacz, boleń, okoń....
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
biosteron, Wędkujesz może na starorzeczach ? Pare ładnych lat temu miałem okazje gośćić nad jakąś odnogą Bugu w okolicach Hrubieszowa,
Witam.
Ja nie łowie na starorzeczach,moje miejscówki to szybki nurt rzeczny,główki,rafy,opaski,przelewy,wysokie strome burty,powalone drzewa leżące w wodzie.Tam gdzie pływa boleń,bądź mi się wydaje że tam pływa, tam i ja .
_________________ With nature as with love for woman when not cherish die
W weekend byłem na rybach, spektakularnych sukcesów nie było.
Złowiłem dwa leszcze po około 40 cm i jednego nieco mniejszego, fotek nie wstawiam bo jak leszcz wygląda każdy wie
Zastanawia mnie jednak ot taka sprawa, jeden z tych większych leszcz był jakiś chorowity tzn. miał otwarte rany w okolicach nasady płetw bocznych jak i również zaatakowane krawędzie pokryw skrzelowy i skrzeli również.
Wyglądało to jak otwarte czerwone rany na ciele i nie wyglądało to jak otarcia lecz jak jakieś krwawe wypryski i ubytki w łuskach i mięśniach.
W ferworze walki z rybą i zaskoczony wyglądem ryby nie zrobiłem w końcu fotki by wam pokazać a i samą rybę wypuściłem i może nie potrzebnie, może trzeba było ja unicestwić i nie wpuszczać do wody by innych nie zarażała o ile była to choroba.
ps. pierwszy raz spotkałem się z czymś takim, czy ktoś może zaobserwował coś podobnego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.